-   Marynarka handlowa -   |||   -   STATKI  i  OKRĘTY       -         MARYNISTYKA       -      MORZE  i  WRAKI   -   |||   -  Marynarka wojenna   -
- DELFINUL -
Pierwszy rumuński okręt podwodny
DELFINUL - pierwszy rumuński okręt podwodny, przez pewien czas pływał pod banderą radziecką jako TS-4.
DELFINUL, the first submarine of the the Marina Regala Romana (Romanian Royal Navy) was built in Fiume, Italy.
Launched 1930. She was taken over by the Soviet Navy after capture on 30 August 1944 and designated TS-4 until 22 September 1945.
Later, returned to Romania, strongly damaged. Stricken in 1957.
   Rumunia swój pierwszy okręt podwodny, DELFINUL, zamówiła we włoskiej stoczni Cantieri Navali del Quarnaro,
Fiume, i długo przyszło jej czekać na włączenie go do
Marina Regala Romana. Wprawdzie budowę rozpoczęto w 1927
roku, na wodę spłynął 22 czerwca 1930 i w 1931 był już całkowicie gotowy, to w skład marynarki rumuńskiej wszedł
dopiero w ...  kwietniu 1936 roku. Piszą o tym N. Polmar i J. Noot w swojej książce
Submarines of the Russian and
Soviet Navies, 1718-1990
(wyd. 1991), co zaznaczam dlatego, iż w paru opracowaniach znalazłem informację, jakoby
okręt został ukończony w 1936, a nawet, że uprzednio wchodził w skład włoskiej marynarki. Opóźnienie w dokończeniu
transakcji wynikało z zastrzeżeń strony rumuńskiej.
     DELFINUL był średniej wielkości okrętem podwodnym.
Według wymienionego wyżej opracowania, jego wyporność nawodna
wynosiła 650 t, zaś podwodna 900 t, przy wymiarach 68,6 x 5,97 x
3,65 m, osiągał maksymalną prędkość 14 węzłów na powierzchni i 7
węzłów w zanurzeniu. Napęd jego stanowiły dwa silniki
wysokoprężne Sulzer o mocy łącznej 1600 KM, dwa elektryczne o
mocy 2 x 650 KM oraz dwie śruby. Zapas paliwa wynosił 37 ton. Na
uzbrojenie składały się: działo 102 mm/35 kal., karabin maszynowy
oraz 8 wyrzutni torpedowych 533 mm (4 - dziób, 4 - rufa). Załoga
liczyła 50 ludzi.

     N. Koslinski i R. Stanescu w książce
Marina Romana in al
Doilea Razboi Mondial vol. I
(wyd. 1996) podają, że DELFINUL na
rufie miał tylko dwie wyrzutnie torpedowe, a załoga liczyła 40 ludzi.
Liczbę 8 wyrzutni torpedowych podają jednak takie roczniki flot
jak
Weyers Taschenbuch der Kriegsflotten czy Jane's Fighting
Ships
.

     Wadą okrętu był długi czas zanurzania się i bardzo poważne
trudności z ładowaniem akumulatorów podczas marszu na
powierzchni.
DELFINUL - działo pokładowe kalibru 102 mm.
The 102 mm/L35 deck gun of the Romanian submarine DELFINUL.
       27, a według innych źródeł 30 sierpnia 1944 roku, wpadł w ręce wojsk radzieckich. Po obsadzeniu nową załogą, już
14 września 1944 wciągnięto na nim banderę ZSRR i przemianowano na
TS-3, a ponieważ nie był na chodzie, odholowano
go do Bałakławy. Uszkodzenia jego  były na tyle poważne, że nie udało się go wyremontować. 12 grudnia 1945 zwrócono go
Rumunom, był ponoć w opłakanym stanie, bez porównania gorszym niż wtedy, gdy przejęli go Rosjanie. Rumuni również nie
podołali remontowi i w roku 1957 okręt podszedł na złom. Niektóre jego elementy zachowały się i są obecnie obiektami
muazelnymi Muzeum Marynarki w Konstancy i Muzeum Techniki w Bukareszcie.


-------W niektórych publikacjach radzieckich i rosyjskich znaleźć można informację, jakoby DELFINUL storpedował i
zatopił radziecki parowiec pasażersko-towarowy
LENIN w dniu 27 lipca 1941.
     DELFINUL wchodził początkowo w skład grupy okrętów podwodnych i ścigaczy torpedowych (Grup Submarine si
Vedete Torpiloare
) marynarki rumuńskiej.

     W swój pierwszy patrol bojowy wyszedł w morze pod dowództwem kapitana  Constantina Costachescu już 22
czerwca 1941 wieczorem, a więc w pierwszym dniu działań wojennych przeciw ZSRR. Zadaniem okrętu był dozór podejść
do Konstancy, około 60 mil na wschód od portu. Uznać należy ten "dziewiczy" patrol za całkiem udany, gdyż 26 sierpnia o
godzinie 0.30  
DELFINUL wykrył zespół okrętów radzieckich (krążownik WOROSZYŁOW i 6 niszczycieli, m.in.
CHARKOW i MOSKWA, w towarzystwie mniejszych jednostek)  płynących w kierunku Konstancy w celu ostrzelania jej.
W porę wysłany meldunek radiowy umożliwił Rumunom przygotowanie się do odparcia ataku. 27 sierpnia
DELFINUL
wrócił do bazy.

        W drugi patrol wyszedł nocą 10 sierpnia, tym razem pod dowództwem kapitana Corneliu Lungu, z zadaniem
atakowania żeglugi radzieckiej na linii Altodor - Teodozja -  Noworosyjsk. Wracając do bazy, natknął się na wynurzony,
niezidentyfikowany okręt podwodny i ostrzelał go bezskutecznie z działa 102 mm. Wszedł do Konstancy 20 sierpnia.

        30 sierpnia wypłynął z Konstancy, lecz awaria silnika zmusiła go do powrotu już po trzech godzinach.

        
DELFINUL trzeci patrol rozpoczął 12 sierpnia, dowodził nim ponownie kapitan Constantin Costachescu. Celem
patrolu było atakowanie jednostek nieprzyjaciela w okolicach Odessy. Wracając do bazy, dochodząc już do Konstancy,
został dostrzeżony przez radziecki okręt podwodny
M-33, który wystrzelił w jego kierunku jedną, niecelną torpedą.
Ogniem broni maszynowej,
DELFINUL zmusił przeciwnika do zanurzenia się.

        Kolejny patrol, od 3 do 19 września, był równie bezskuteczny jak poprzednie. Kilkakrotne próby zaatakowania
wroga (m.in. atak na krążownik
KOMINTERN) kończyły się fiaskiem.

        5. patrol przyniósł wreszcie sukces. Okręt opuścił bazę 2 listopada, kierując się ku wybrzeżom Krymu.  5
listopada, w rejonie przylądka Altodor,
DELFINUL natkął się na statek płynący w eskorcie trzech mniejszych
jednostek. Sa pewne kłopoty z identyfikacją tego statku: źródła zachodnie podają, że był to parowiec
URALLES (1975
BRT), który zatonął po trafieniu torpedą rumuńskiego okrętu podwodnego.  Z kolei źródła radzieckie i rosyjskie mówią,
że w wyniku tego ataku uszkodzony został motorowy zbiornikowiec
KREML (ex SOYUZ VODNIKOV, 7661 BRT, bud.
1932).
URALLES miał być zatopiony już wcześniej, 29 października, w Eupatorii przez samoloty Luftwaffe. W każdym
razie,
DELFINUL zdołał przetrwać wielogodzinne ataki okrętów i samolotów radzieckich, aby wreszcie w glorii
zwycięzcy powrócić do Konstancy 7 listopada. Przyszłość miała pokać, że był to pierwszy i ostatni sukces rumuńskiego
okrętu podwodnego w czasie II wojny światowej.

        Do końca 1941 roku okręt odbył jeszcze dwa patrole bojowe, nie tylko bez sukcesów, lecz i bez kontaktu z
wrogiem. !3 grudnia wrócił do bazy i wkrótce potem rozpoczął się jego kilkumiesięczny remont.

        W dniach 8 - 30 maja oraz 25 czerwca - 3 lipca
DELFINUL odbył kolejne patrole bojowe. W czasie tego
ostatniego doznał uszkodzeń, będących efektem długotrwałych ataków sił nawodnych i lotnictwa. Po powrocie do bazy,
okazało się, że okręt wymaga kapitalnego remontu po odniesionych uszkodzeniach. W listopadzie stanął w suchym doku
stoczni
Santierul Naval Galati, aby pozostać tam już do końca działań Rumunii przeciw ZSRR (sierpień 1944). W 1943
został włączony do flotylli okrętów podwodnych
Marina Regala Romana, powstałej po przejęciu przez Rumunię włoskich
jednostek
typu CB.
  _______________________________________________
-
FACTA NAUTICA -
dr Piotr Mierzejewski, hr. Calmont